GTA dla sześciolatka
12 styczeń, 2009
Jak opisuje serwis infopackets pewien 6 latek pożyczył sobie samochód rodziców i zrobił przejażdżkę po okolicy. Później argumentował że dzięki GTA nauczył sie prowadzić samochód. W dalszej części artykułu można poczytać sobie o tym że chordy organizacji rodzicielskich wielokrotnie krytykowały tą grę jako nieodpowiednią dla dzieci. Owszem, gra nie jest dla dzieci. Jest to dobitnie opisane na pudełku z grą, co więcej o tym co to za gra można bezproblemowo dowiedzieć się z serwisu PEGI. No właśnie, gra została zakwalifikowana jako: 18+. Oznacza to że organizacje rodziców nie mogą się uskarżać na to że ich pociechy grają w tą grę. Każdy normalny rodzić kupujący GTA, kupuje ją dla swoich pełnoletnich dzieci. Te pełnoletnie dzieci, technicznie i zgodnie z prawem, same mogą być już rodzicami, więc problemu nie powinno być. Ale problem istnieje, bo albo rodzice są za głupi aby mieć dzieci albo prawo nie jest wystarczająco przystosowane aby zabronić dzieciom kupowanie gier nie przeznaczonych dla ich wieku. Tu nie pomogą akcje i protesty, tu jedynym wyjściem jest świadomość rodziców, a tą buduje się latami.