GTA dla sześciolatka

12 styczeń, 2009

Jak opisuje serwis infopackets pewien 6 latek pożyczył sobie samochód rodziców i zrobił przejażdżkę po okolicy. Później argumentował że  dzięki GTA nauczył sie prowadzić samochód. W dalszej części artykułu można poczytać sobie o tym że chordy organizacji rodzicielskich wielokrotnie krytykowały tą grę jako nieodpowiednią dla dzieci. Owszem, gra nie jest dla dzieci. Jest to dobitnie opisane na pudełku z grą, co więcej o tym co to za gra można bezproblemowo dowiedzieć się z serwisu PEGI. No właśnie, gra została zakwalifikowana jako: 18+. Oznacza to że organizacje rodziców nie mogą się uskarżać na to że ich pociechy grają w tą grę. Każdy normalny rodzić kupujący GTA, kupuje ją dla swoich pełnoletnich dzieci. Te pełnoletnie dzieci, technicznie i zgodnie z prawem, same mogą być już rodzicami, więc problemu nie powinno być. Ale problem istnieje, bo albo rodzice są za głupi aby mieć dzieci albo prawo nie jest wystarczająco przystosowane aby zabronić dzieciom kupowanie gier nie przeznaczonych dla ich wieku. Tu nie pomogą akcje i protesty, tu jedynym wyjściem jest świadomość rodziców, a tą buduje się latami.

Wiosenne lenistwo…

6 kwiecień, 2007

Przyszła wiosna i świat budzi się do życia. Spacery, sport obcowanie z przyrodą wydają się naturalne o tej porze roku. Jednak nie dla wszystkich…

Przeczytaj pozostałą część wpisu »

Wesołych Świąt !!!

6 kwiecień, 2007

Jako że zbliżają się Święta Wielkiej Nocy chciałbym Wszystkim życzyć wesołych i spokojnych Świąt, smacznego jajka oraz mokrego dyngusa.

Do życzeń dołączam filmik (nie dla dzieci!).

Powered by ScribeFire.

Mania kart kredytowych

31 grudzień, 2006

Muszę się przyznać. Mam karty kredytowe. Takie prawdziwe, z umową kredytową. Fajna rzecz, możesz kupować nawet kiedy nie za bardzo masz pieniądze na koncie, spłacasz nie całość ale tylko kwotę minimalną, w końcu złota karta to prestiż. Tylko po cholerę mi aż TRZY karty kredytowe i dwie do bankomatu!!!
 

Zwodnicze toto niemiłosiernie, a jakie cholerstwa drogie!!! Pal licho wartość bezwzględną kosztów posiadania jeśli korzysta się z nich codziennie i współczynnik względny koszt_posiadania / wielkości_obrotu_na_karcie jest naprawdę niski. W moim przypadku współczynnik ten był bliski nieskończoności i z tego powodu postanowiłem pozbyć się badziewia. No tak, ale termin wypowiedzenia umowy już dawno minął i zmuszony byłem do opłacenia kolejnego roku, tak więc skazany jestem na kolejne kilka miesięcy noszenia ich w portfelu. Tym razem zaznaczyłem już stosowny termin zwrotu w kalendarzu i mam nadzieję że tym razem nie zapomnę.

Tak więc pożegnałem już Złotą kartę VISA, pozostała mi jeszcze Złota MasterCard oraz Diners Club International – ta to dopiero jest kosztowna ale za to z dwukrotnie większą linią kredytową :) . Mam więc pierwszy krok w oszczędnym gospodarowaniu zasobami pieniężnymi, w końcu cel został określony jasno: nowe, większe mieszkanie lub dom/segment.

powered by performancing firefox

L4

14 grudzień, 2006

No i stało się – dopadła mnie choroba. Mam dwa dni przerwy od pracy, łykam dziwne specyfiki i leżę w łóżku. Oczywiście podstawowy środek komunikacji – laptop – jest ze mną i dzięki temu będę mógł nadrobić zaległości w moim blogu.

 

 

A tematów mam sporo, kolejny odcinek cykliczny oraz kilka w temacie zainteresowania i praca….

powered by performancing firefox